Oferta  |   Galeria  |   Kontakt

Portugalia 2001

PORTUGALIA 2001

Sierpień 2001 to zapewne pamiętny czas dla członków Zespołu Pieśni i Tańca „BIELSKO”. W dniach 9-23.08.2001 Zespół odbył tourne, którego celem ostatecznym była Portugalia, a konkretnie Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny w Arouce, miasteczku położonym niedaleko Porto.

Podróż do Portugalii trwała cztery dni i wbrew oczekiwaniom nie była męcząca, lecz stanowiła jedną, wielką przygodę dla młodzieży „Bielska”. Dzień wykorzystywaliśmy na zabawy, beztroskość i oczywiście na zwiedzanie. Zobaczyliśmy „kawał świata”. Jadąc przez Czechy, Austrię, Włochy, Francję i Hiszpanię zatrzymywaliśmy się w ciekawych miejscach, aby móc podziwiać uroki poszczególnych zakątków Europy.

Piękne krajobrazy Austrii wprawiły nas w zachwyt, klimat Włoch zmusił do marzeń o wakacjach w SŁONECZNEJ ITALII, a smak włoskich lodów był prawdziwym rajem. Lazurowe wybrzeże Francji zapierało dech w piersiach, a wzrok trudno było odwrócić od błękitu morza i malowniczych krajobrazów Marsylii i Nicei. Niezwykłym przeżyciem było zwiedzanie Lourdes. Ogromna masa pielgrzymów, wielkie tłumy ludzi chorych tak głęboko wierzących w uzdrowienie i przede wszystkim Panienka w Grocie… to wszystko zmuszało do refleksji.

W Hiszpanii czekały na nas ciepłe wody Oceanu Atlantyckiego. Jednak czas na plaży upłynął szybko (aczkolwiek bardzo przyjemnie) i trzeba było wyruszyć w dalszą podróż.    Dzienne wrażenia przeplatane były oczywiście noclegam i na campingach (Włochy, Hiszpania), we Francji natomiast u sióstr zakonnych w Lourdes.

Portugalia powitała nas chłodem poranku, lecz gdy dotarliśmy do Arouci skwar i spiekota dały się we znaki. Dość duże amplitudy dobowe dezorientowały nas podczas całego pobytu: i tak na śniadanko ubieraliśmy się w ciepłe ciuszki, a w południe, by schłodzić ciała, podążaliśmy nad rzekę.

Organizatorzy festiwalu zadbali o całokształt naszego pobytu. Oprowadzano nas po bliskich okolicach (góry, kąpieliska, zabytki i muzea w mieście), a także zorganizowano wycieczkę do Porto.

Zwiedzanie Porto było bardzo przyjemne; zobaczyliśmy olbrzymi most zaprojektowany przez Gustawa Eiffla, konstruktora słynnej wieży Eiffla, a także zwiedzaliśmy „fabrykę win”. Cała wycieczka po winiarni zakończyła się degustacją porto, które jest głównym artykułem eksportowanym, i z którego Portugalia słynie na całym świecie.

Mieliśmy także okazję odwiedzić Fatimę, gdzie serca nasze jakoś mocniej zaczęły bić na widok wąskiego, bardzo długiego chodniczka mieniącego się w świetle księżyca, bo tak wypolerowanego od wędrówki ludzi na kolanach. Ogromne zdjęcie 3 pastuszków widniejące na świątyni robi duże wrażenie i sprawia pozorną obecność tych dzieci wśród pielgrzymów. Cenne przeżycia religijne towarzyszące nawiedzeniu tego świętego miejsca będą na pewno tkwiły w nas głęboko przez całe życie. Oczywiście zwiedzanie, zabawa i przyjemności nie zapełniły całkowicie naszego czasu, a były tylko miłym dodatkiem do występów, warsztatów tanecznych i korowodów ulicznych.

Na festiwal do Arouci zjechały zespoły z różnych stron świata, ale także brały w nim udział zespoły portugalskie. Z zachwytem podziwialiśmy różnorodny folklor, charakterystyczny i odmienny dla każdego kraju.

Upragniony wyjazd do Portugalii poprzedzony był ciężką pracą. Dużo czasu i poświęcenia włożyliśmy, aby program artystyczny był bogaty i dopracowany, by godnie reprezentować Polskę na festiwalu. Pobyt w Arouce dostarczył nam nowych i cennych doświadczeń artystycznych, a także życiowych. Wrażenia na zawsze zostaną w pamięci. I choć fajnie powspominać co minęło, to już myślimy o bliskiej przyszłości; kolejnych fascynujących przeżyciach, doświadczeniach i przygodach, które wciąż czekają i wzywają NAS…

POWRÓT